Jestem na etapie poszukiwania moich ulubieńców, ale jak na razie mam parę takich z których jestem nawet zadowolona :)
Oto one:
(nie kierujcie się kolejnością :)
Podkład Revlon Colorstay 24 h :
Zachęcona opiniami na internecie i tym, że wiele osób go ma postanowiłam go kupić:)
Posiadam podkład do cery normalnej i suchej ( jest dostępny również do cery mieszanej i tłustej ).
+ bardzo długo się utrzymuje na twarzy!
+ nie wysusza
+ nie ma efektu maski
+ dobrze matuje
+ bardzo dobrze kryje
+ bogata gama kolorów ( ja mam 150 buff )
+ wydajny
- denerwuje mnie to, że nie ma dozownika (pompki) i trzeba go przechylić i wylać na rękę lecz często wylewa się go zbyt wiele..
- drogi ( ja kupiłam w promocji )
- mała pojemność i szybko się kończy mimo swojej wydajności
Czarna kredka do oczu FM Make up long lasting automatic eye pencil :
Kupiłam ją przez katalog z FM. Maluję nią czasami dolną powiekę wodną, ale i robię kreseczki jak eyelinerem :)
+ miękka
+ mega czarna
+ długo się trzyma ( wodoodporna )
+ bez problemu się rozmazuje ( oczywiście jeśli się chce osiągnąć taki efekt :)
+ automatycznie wysuwany i chowany sztyft ( wygodna w użyciu )
+ ma temperówkę na końcu
- ma tendencję do rysowania grubych kresek
- czasami wydaje mi się zbyt miękka i przez to nie jest szpiczasta na końcu, bardzo trudno osiągnąć zamierzony efekt podczas temperowania
- kiedyś była na słońcu i ... stopiła mi się trochę..
- jest bardzo delikatna i trzeba uważać by nie wcisnąć jej za mocno lub nie złamać :)
Pomadka do ust, Lip smacker, fanta:
Zakupiona została przeze mnie w Hebe . Mój zapach z dzieciństwa :):):)
+ jednym słowem : MNIAAM ! Jest przepyszna, przepięknie pachnie nawet na ustach! Przypomina mi zapach mojego szamponiku jak byłam mała :)
+ natłuszcza delikatnie usta
+ dużo smaków / zapachów jest :)
+ delikatnie fioletowy kolor ale wygląda dość naturalnie
- jak na pomadkę to cena trochę mnie nie zadowala ( ok. 10 zł )
- nie trzyma się zbyt długo.. może dlatego, że zaraz ją zjadam :D
Błyszczyk do ust Rimmel, Vinyl Gloss:
Dostałam w prezencie :) Jestem bardzo zadowolona.
+ śliczne kolorki . Ja mam 770 Paparazzi i uważam, że jest przepiękny, nawet naturalny, ale daje przepiękny połysk i odcień ust
+ nawet długo się trzyma
+ nawet ładnie pachnie
+ wydajna
+ nie wysusza ust
+ nie klei się
Maskara pogrubiająca i stymulująca wzrost rzęs Growing Lashes stimulator mascara:
Już 3 raz kupiony ten tusz :) w Rossmanie za niewielką cene :)
+ cudowna szczoteczka!! Dopasowuje się do każdych rzęs nawet tych najkrótszych
+ bardzo czarna
+ pogrubia, nie skleja
+ wydłuża
+ kosztuje tylko 9 zł!!
- na niektórych rzęsach się osypuje
- bardzo rzadko, ale zdarza się, że zostają grudki
- dość szybko wysycha
- nie zauważyłam by rzeczywiście stymulowała wzrost rzęs :D
Podwójne Cienie do powiek Pour Toi :
To był mój najlepszy zakup jaki mogłam zrobić!!!
Kupiłam go w jakimś kiosku za UWAGA! 1 zł!!!!
I uważam, że to mój najlepszy produkt w całym moim kuferku!
Będę za nim płakać jeśli się skończy.. Bo nie znajdę go już pewnie nigdzie..
Nie będę pisać plusów i minusów. Bo jak dla mnie to jedyny minus to to, że po 7 godzinach gromadzi się w załamaniach powieki.
No i nie przypadł mi do gustu ten drugi kolor.
Ale ten jaśniejszy to.. rewelacja!
Paletka sleek i- Divine Storm 578 :
Cudo zakupione przez internet :)
+ przepiękne kolorki!
+ kremowa konsystencja
+ cudowny połysk
+ długo się trzymają
+ kocham kolorek który jak widać na zdjęciu jest najbardziej zużyty. Używam go jako rozświetlacza i jest rewelacyjny!
+ lusterko
+ cena jak na takie cienie to niewielka
- niektóre kolory nie rozprowadzają się równomiernie
- dostępność
Paletka cieni, błyszczyków, eyelinerów i róży firmy Sephora:
Dostałam to w prezencie od koleżanek na urodziny. 33 cienie, 3 eyelinery, 6 róży w różnych kolorach, 12 błyszczyków.
+ no plusem na pewno jest to, że jest tam właściwie wszystko:)
+ opakowanie, wygodne, poręczne, małe
+ kocham róże, które są w różnych odcieniach!
+ niektóre cienie są wspaniałe
+ eyelinery połyskujące i dość delikatne ale mają 3 kolory :)
+ błyszczyki pięknie rozświetlają i nawet długo się trzymają\
- niektóre cienie są fatalne, przedewszystkim te brokatowe. Nakładając je pędzelkiem trzeba powtórzyć czynność minimum 5 razy bo inaczej nic się nie nałoży
- słaba pigmentacja
- brakuje mi żywszych kolorów








uzywasz taki sam tusz jak ja:D mi tez sie wydaje ze nie stymuluje rzęs i się trochę kruszy i wysycha ale ogolnie jest spoko ;)
OdpowiedzUsuńdokładnie:)
Usuń