wtorek, 29 stycznia 2013

Jaki kolor cieni pasuje do Twoich oczu ?


Często bezmyślnie dobieramy cienie i malujemy się nimi bo uważamy, że to obojętne jaki kolor :)
A jednak każdy kolor tęczówki ma jakieś kolorki cieni z którymi się bardzo lubi :D
Dzięki poznaniu odpowiednich dla siebie kolorów będziecie mogły jeszcze lepiej podkreślić swoje spojrzenie i piękny kolorek oczu :)

Jeśli chcecie by oczy były mega wyraziste i by rzucały się w oczy to nie znaczy, że musicie kupować ciemne cienie :> Jednym ze sposobów jest dobranie cienia na zasadzie kontrastu :) 
 Jeśli natomiast chcecie, aby były delikatnie podkreślone to zdecydujcie się raczej na bardziej harmonijne i stonowane barwy.

Jeśli chodzi o takie na prawdę delikatne podkreślenie koloru oczu to przy każdej tęczówce dobre będą wszystkie odcienie jasnego beżu :>

Oto przykłady kolorów do konkretnych kolorów oczu:

OCZY NIEBIESKIE:

Do tych oczu można dobrać na prawdę wiele kolorów cieni.
Najlepiej jednak na niebieskich tęczówkach sprawdzają się odcienie:
 
Dla uwidocznienia oczu:
-złota, 
-odcienie brązu ( najlepsze ciepłe :)
-rdzawy
-fiolet

Mega kontrastowy cień czyli ten który najbardziej podkreśli to:
-pomarańcz

Natomiast dla  harmonijnego podkreślenia idealnie nadawać się będą odcienie:
-ciemnego różu
-żółci
-zieleni 

 Odradzam używania odcieni niebieskiego, chyba, że ciemnego granatu :)

OCZY PIWNE:

Na piwnych tęczówkach sprawdzają się odcienie:
 
Dla uwidocznienia oczu:
-granatowy
-pistacjowy, 
-czarny
-ciemny fioletowy
-zimny odcień błękitu

Mega kontrastowy cień czyli ten który najbardziej podkreśli to:
-niebieski

Natomiast dla  harmonijnego podkreślenia idealnie nadawać się będą odcienie:
-brązu
-pomarańczu ( brzoskwinia )
-koloru koralowego 
-łososiowego

OCZY BRĄZOWE:

Na brązowych tęczówkach sprawdzają się odcienie:
 
Dla uwidocznienia oczu:
-szary
-czarny
-zielony

Mega kontrastowy cień czyli ten który najbardziej podkreśli to:
-niebieski
-błękity

Natomiast dla  harmonijnego podkreślenia idealnie nadawać się będą odcienie:
-czerwień (stonowana) 
-pomarańcz
-ciepły brąz
-kolor łososiowy
-złotego

OCZY ZIELONE:

Na zielonych tęczówkach sprawdzają się odcienie:
 
Dla uwidocznienia oczu:
-czarny
-fioletowy
-miedziany
-brązowy
-jasny zielony ( jeśli macie ciemne tęczówki )

Mega kontrastowy cień czyli ten który najbardziej podkreśli to:
-niebieski 
-różowy

Natomiast dla  harmonijnego podkreślenia idealnie nadawać się będą odcienie:
-delikatny żółty
-ciepły brąz
-kolor łososiowy
-stonowany delikatny szary
-złotego


A jakie są wasze ulubione kolory cieni?;>

niedziela, 27 stycznia 2013

Jak dobierać podkład?

Kochani!
Wiem, że każdy z nas ma problem z dobraniem podkładu dla swojej cery i odcienia twarzy..
W tych wszystkich podkładach które oferują nam różne firmy ciężko wybrać swój ideał, ale to parę punktów które choć trochę mogą wam pomóc w wyborze :)

10 zasad :

1. Pamiętajmy o tym, że w sklepie jest sztuczne oświetlenie i podkład ma nieco inny odcień niż rzeczywiście. Więc albo podejdźcie do okna jeśli jest albo po prostu nałóżcie tester na siebie, sprawdźcie czy wam pasuje odcień, konsystencja i kolejnego dnia kupcie:)

2. Nie nakładajcie podkładu na nadgarstek czy rękę! Tak często każdy z nas dobiera w ten sposób odcień. Ale to wielki błąd! Bo skóra na twarzy i na szyi ma całkowicie inny odcień niż ta na ręce czy nadgarstku.
Najlepiej nałożyć podkład na linie żuchwy. : > 

3. Do każdej pory roku potrzebny jest inny podkład - latem lekki żelowy podkład, który nie obciąży skóry, ale przede wszystkim taki, który ochroni naszą skórę przed szkodliwym promieniowaniem (z filtrem UV). Natomiast zimą najlepiej jest używać gęstszy, tłustszy podkład dzięki któremu ochronimy naszą skórę przed ostrym wiatrem. 

4. Spróbujcie sprecyzować jaki typ cery macie- czy macie suchą skórę czy tłusta czy mieszaną i dobierajcie odpowiedni podkład! Jeśli macie suchą skórę to nie kupujcie matujących, bo wysuszają, a jeśli macie tłustą skórę to nie kupujcie rozświetlających lub tłustych podkładów bo będziecie się świecić jak lampki na choince :)

5. Osoby starsze też nie powinny kupować ciężkich, gęstych podkładów, bo podkreśli to ich zmarszczki. Najlepiej jest kupić podkład o lekkiej konsystencji z dodatkiem sylikonu, który
wygładzi i wypełni zmarszczki, napnie kontur twarzy oraz rozświetlają poszarzałą cerę (cera osób starszych często nabiera odcień szarości )


6. Odcień podkładu nie ma robić efektu "maski" tylko ma się ładnie wtapiać w koloryt cery :)

7. Jeśli macie niedoskonałości tzn. przebarwienia skórne, rany, blizny lub trądzik wybierajcie podkład kryjący, kamuflujący- najlepiej gęsty :)

8. Czytajcie etykiety i sprawdzajcie testery ! Najczęściej firma produkująca podkład wszystko cudownie koloryzuje "jaki to ten podkład jest rewelacyjny" , lecz niestety często połowy oczekiwanych przez nas efektów, które obiecał producent nie zauważamy..  Ale jednak warto czytać etykietki i wyszukiwać podkład, który spełni nasze oczekiwania.

9. Pamiętajcie, że zimą każda z nas jest bardziej blada, a latem nasza buźka jest opalona- albo na czerwono albo na brązowo :) To też ma wpływ na dobór podkładu :>

10. Drogie nie znaczy dobre, ale tanie również. Sprawdzajcie podkłady. Może okazać się, że dla ciebie podkład drogi będzie fatalny, a tani fenomenalny. Trzeba szukać swoich ideałów i wśród droższych i wśród tańszych. Najczęściej jednak te droższe dłużej utrzymują się na skórze :)


Jakieś pytania?;>

sobota, 26 stycznia 2013

Najlepsze jak dla mnie :)

Dziś będzie notka o moich 8 najlepszych kosmetykach, które kupiłam, ale na pewno kupie jeszcze nie raz:)
Jestem na etapie poszukiwania moich ulubieńców, ale jak na razie mam parę takich z których jestem nawet zadowolona :)

Oto one:
(nie kierujcie się kolejnością :)



Podkład Revlon Colorstay 24 h :

Zachęcona opiniami na internecie i tym, że wiele osób go ma postanowiłam go kupić:)
Posiadam podkład do cery normalnej i suchej ( jest dostępny również do cery mieszanej i tłustej ).

+ bardzo długo się utrzymuje na twarzy!
+ nie wysusza
+ nie ma efektu maski
+ dobrze matuje
+ bardzo dobrze kryje 
+ bogata gama kolorów ( ja mam 150 buff )
+ wydajny

- denerwuje mnie to, że nie ma dozownika (pompki) i trzeba go przechylić i wylać na rękę lecz często wylewa się go zbyt wiele..
- drogi ( ja kupiłam w promocji )
- mała pojemność i szybko się kończy mimo swojej wydajności





Czarna kredka do oczu FM Make up long lasting automatic eye pencil :

Kupiłam ją przez katalog z FM. Maluję nią czasami dolną powiekę wodną, ale i robię kreseczki jak eyelinerem :)

+ miękka
+ mega czarna
+ długo się trzyma ( wodoodporna )
+ bez problemu się rozmazuje ( oczywiście jeśli się chce osiągnąć taki efekt :)
+ automatycznie wysuwany i chowany sztyft ( wygodna w użyciu )
+ ma temperówkę na końcu

- ma tendencję do rysowania grubych kresek
- czasami wydaje mi się zbyt miękka i przez to nie jest szpiczasta na końcu, bardzo trudno osiągnąć zamierzony efekt podczas temperowania 
- kiedyś była na słońcu i ... stopiła mi się trochę..
- jest bardzo delikatna  i trzeba uważać by nie wcisnąć jej za mocno lub nie złamać :)



Pomadka do ust, Lip smacker, fanta:

Zakupiona została przeze mnie w Hebe . Mój zapach z dzieciństwa :):):)

+ jednym słowem : MNIAAM ! Jest przepyszna, przepięknie pachnie nawet na ustach! Przypomina mi zapach mojego szamponiku jak byłam mała :)
+ natłuszcza delikatnie usta
+ dużo smaków / zapachów jest :)
+ delikatnie fioletowy kolor ale wygląda dość naturalnie

- jak na pomadkę to cena trochę mnie nie zadowala ( ok. 10 zł )
- nie trzyma się zbyt długo.. może dlatego, że zaraz ją zjadam :D


 Błyszczyk do ust Rimmel, Vinyl Gloss:

Dostałam w prezencie :) Jestem bardzo zadowolona.

+ śliczne kolorki . Ja mam 770 Paparazzi i uważam, że jest przepiękny, nawet naturalny, ale daje przepiękny połysk i odcień ust
+ nawet długo się trzyma
+ nawet ładnie pachnie
+ wydajna 
+ nie wysusza ust
+ nie klei się





Maskara pogrubiająca i stymulująca wzrost rzęs Growing Lashes stimulator mascara:

Już 3 raz kupiony ten tusz :) w Rossmanie za niewielką cene :)

+ cudowna szczoteczka!! Dopasowuje się do każdych rzęs nawet tych najkrótszych
+ bardzo czarna
+ pogrubia, nie skleja
+ wydłuża 
+ kosztuje tylko 9 zł!! 

- na niektórych rzęsach się osypuje
- bardzo rzadko, ale zdarza się, że zostają grudki
- dość szybko wysycha
- nie zauważyłam by rzeczywiście stymulowała wzrost rzęs :D



 Podwójne Cienie do powiek Pour Toi :

To był mój najlepszy zakup jaki mogłam zrobić!!!
Kupiłam go w jakimś kiosku za UWAGA! 1 zł!!!!
I uważam, że to mój najlepszy produkt w całym moim kuferku!
Będę za nim płakać jeśli się skończy.. Bo nie znajdę go już pewnie  nigdzie..

Nie będę pisać plusów i minusów. Bo jak dla mnie to jedyny minus to to, że po 7 godzinach gromadzi się w załamaniach powieki.
No i nie przypadł mi do gustu ten drugi kolor.
Ale ten jaśniejszy to.. rewelacja!





Paletka sleek i- Divine Storm 578 :

Cudo zakupione przez internet :)

+ przepiękne kolorki!
+ kremowa konsystencja
+ cudowny połysk
+ długo się trzymają
+ kocham kolorek który jak widać na zdjęciu jest najbardziej zużyty. Używam go jako rozświetlacza i jest rewelacyjny!
+ lusterko
+ cena jak na takie cienie to niewielka 

- niektóre kolory nie rozprowadzają się równomiernie
- dostępność




Paletka cieni, błyszczyków, eyelinerów i róży firmy Sephora:

Dostałam to w prezencie od koleżanek na urodziny. 33 cienie, 3 eyelinery, 6 róży w różnych kolorach, 12 błyszczyków.

+ no plusem na pewno jest to, że jest tam właściwie wszystko:)
+ opakowanie, wygodne, poręczne, małe
+ kocham róże, które są w różnych odcieniach!
+ niektóre cienie są wspaniałe
+ eyelinery połyskujące i dość delikatne ale mają 3 kolory :)
+ błyszczyki pięknie rozświetlają i nawet długo się trzymają\

- niektóre cienie są fatalne, przedewszystkim te brokatowe. Nakładając je pędzelkiem trzeba powtórzyć czynność minimum 5 razy bo inaczej nic się nie nałoży
- słaba pigmentacja
- brakuje mi żywszych kolorów





poniedziałek, 21 stycznia 2013

Odpowiedź na pytanie: jak prawidłowo nakładamy bronzer i róż?

Odpowiedź na pytanie zadane w komentarzu:):

Bronzer i róż można nakładać różnymi pędzelkami:


Są to najczęściej spotykane pędzelki do nakładania różu i bronzera. Osobiście uważam, że pędzelek ukośny (taki jak na zdjęciu środkowym) jest najlepszy do nakładania tych produktów, ponieważ dopasowuje się do kształtu :)

Jak nakładać?

Po pierwsze zrobić tzw. dzióbka jak na zdjęciu :


Dzięki temu bardziej widoczne robią się kości policzkowe.

Pod wyczuwalną kością powinno się nakładać bronzer - wyszczupla to optycznie twarz, 
natomiast róż nieco wyżej nad kość policzkową - tam gdzie naturalnie się człowiek rumieni.

Pomocnicze zdjęcie:



Pędzelek przykładamy od wewnątrz i delikatnie ciągniemy w stronę ucha ( ciągle po tej linii która ukazana jest na zdjęciu wyżej )
Na pędzelek nie nakładamy zbyt dużo produktu i w zależności od potrzeb dokładamy go.
Nie wolno aplikować zbyt wysoko ani zbyt nisko. Granice rozcieramy by nie były widoczne.
Różu nie powinno stosować się na liczkach  ( chyba że chcemy osiągnąć taki efekt ).


źródło zdjęć: internet

Najczęstsze błędy makijażowe jakie robią ludzie :)

W dzisiejszym poście napiszę Wam jakie są według mnie 20 najczęstszych błędów jakie popełniają ludzie podczas robienia makijażu :) 
(nie kierujcie się kolejnością bo piszę co mi wpadnie do głowy:])

1. Dobieranie złego podkładu ( zbyt ciemny lub zbyt jasny- niestety zazwyczaj ludzie dobierają zbyt ciemny...)

2. Gdy się ma małe oczka i maluje się kredką na dolnej linii wodnej ! (Oczy wtedy wydają się mniejsze)

3. Nakładanie zbyt wielu warstw tuszu na rzęsy co powoduje, że oczy wydają się ciężkie a rzęsy są bardzo sklejone - to na prawdę nie wygląda ładnie

4. Zbyt duża ilość różu lub bronzera na policzkach! A tym bardziej brzydko to wygląda gdy nie nakłada się pod spodem podkładu ani pudru

5. Nakładanie samego pudru bez podkładu

6. Kreski wykonane eyelinerem są na prawdę bardzo fajne i modne.. ale nie wtedy gdy się kompletnie ich nie umie robić.. :( Gdy są na prawdę krzywe, jedna zbyt gruba lub zbyt cienka lub gdy są wykonane w bardzo zły sposób..

7. Osypane pod okiem cienie lub tusz który się posypał- co jakiś czas najlepiej spojrzeć do lustra i zobaczyć czy coś się nie osypało lub rozmazało

8. Gdy nakładacie podkład pamiętajcie by przynajmniej trochę nałożyć go na szyje, bo inaczej wychodzi efekt maski i bardzo widoczna jest różnica w odcieniu naturalnym, a w odcieniu podkładu ( tym bardziej gdy jest on źle dobrany np. za ciemny )

9. Zbyt mocno podkreślona dolna powieka sprawia, że oko wygląda strasznie! Twarz wydaje się bardziej zmęczona, a sińce pod oczami bardziej wyraziste. Podkreśla to również zmarszczki. Najgorsze kolory w wypadku malowania nieumiejętnie dolnej powieki to odcienie czerwieni, różu, pomarańczu i fioletu!

10. Nakładanie tzw. "tapety".. To czasami rzeczywiście wygląda tak jakby zaraz miało odpaść..

11. Używanie ciężkiego podkładu pod oczy zamiast korektora. Jeśli nałożycie lekki, najlepiej jaśniejszy podkład pod oczy to raczej nic się nie stanie, ale gdy użyjecie ciężkiego, gęstego, a tym bardziej ciemnego podkładu pod oczy to uwydatni to bardzo zmarszczki i również sprawi, że oko będzie wydawało się ciężkie i zmęczone..

12. Zbyt ciemne brwi! Używanie henny u blondynek, które mają jasne brwi to raczej nie jest najlepszy pomysł... U szatynek zbyt mocne podkreślanie brwi też nie wygląda zbyt korzystnie.. Lepiej mniej niż więcej :)

13. Zły dobór makijażu do swojego wieku.. Krew mnie zalewa gdy widzę 11 letnią dziewczynkę pomalowaną czerwona szminką i kredką dookoła oczu, albo babcie która postanawia pomalować się błyszczykiem i fioletowo- różowymi cieniami...

14. Malowanie się ciemnymi lub mocno czerwonymi szminkami jest bardzo modne :) Ale gdy nie używamy konturówki lub nie potrafimy określić kształtu naszych ust to lepiej postawić na jaśniejszy, "niegroźny" kolor :)

15. Zbyt dużo perłowych cieni! Wtedy człowiek wygląda jakby się świecił, tym bardziej jeśli ktoś użyje brokatowego pudru lub rozświetlającego podkładu! Rozświetlona twarz czy spojrzenie na prawdę ładnie wygląda, ale nie przesadzajmy :)

16. Stosowanie konturówki w innym kolorze niż szminka

17. Malowanie małych ust ciemnymi szminkami - optycznie pomniejsza je jeszcze bardziej

18. Zbyt cienkie brwi już na prawdę nie są modne! Wiadomo, że brwi krzaczaste też nie wyglądają najkorzystniej .. Najładniejsze brwi są grube, trochę podkreślone :)

19. Gdy używacie tusz nie wkładajcie i nie wyciągajcie szczoteczki !!!! To jeden z najczęstszych błędów jakie zauważam gdy ludzie malują się tuszem! Wtedy powietrze wchodzi do środka i tusz o wiele szybciej wysycha..

20. Malowanie oczu do samej góry ciemnym kolorem ( do brwi ) lub źle dopasowany kształt, a tym bardziej źle roztarte cienie w których widoczna jest granica nałożonych cieni.


Mam nadzieję, że pomogłam i niektórzy zauważą jakie błędy popełniają:)
A wy znacie jakieś błędy? Pomogłam?:>

czwartek, 17 stycznia 2013

1 recenzja: PRODUKTY DO DEMAKIJAŻU

Witajcie kochani! 
Dziś napiszę Wam recenzje moich 3 całkowicie różnych produktów służących do demakijażu :)
Przepraszam bardzo za moje nieprofesjonalne, kamerkowe zdjęcia.. ale niestety jak na złość mój zepsuty aparat się właśnie zepsuł jeszcze bardziej... :(
Zbieram na nowy i jak kupie to dopiero ten blog będzie wyglądał jak blog :D

3 PRODUKTY DO DEMAKIJAŻU :




1 z nich :

Uroda, Melisa, Mleczko kosmetyczne łagodne+nawilżające z zieloną herbatą, wyciągiem z melisy, alantoiną i prowitaminą B5

Opis produktu:

 Delikatne mleczko kosmetyczne z wyciągami z zielonej herbaty i melisy, alantoiną oraz prowitaminą B5.
Mleczko usuwa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia. Regeneruje skórę, koi podrażnienia, opóźnia proces starzenia się skóry. Nawilża i sprawia, że skóra jest gładka w dotyku. Przyjemny, relaksujący zapach daje uczucie komfortu. 


Opakowanie: przyzwoite, odkręca się zielony korek :)
Konsystencja: nieco lejąca, trochę ucieka z płatka kosmetycznego choć dla mnie to nie jest jakiś większy problem. 
Dostępność: można go kupić w Naturze
Cena: ok. 8 zł 

+ :
 Mleczko ma bardzo delikatny zapach,
Jest bardzo wydajny
Bardzo tani!
Z oczyszczaniem delikatnego makijażu nie ma problemu
Rzeczywiście nawilża
Daje poczucie, że twarz jest bardziej mięciutka i gładka
Łagodzi i koi podrażnienia

-/+ :
Opakowanie jest średnie.. Gdy produkt się kończy to trzeba przechylić mleczko i poczekać, aż spłynie.
Nie wiem czy opóźnia proces starzenia się skóry :D
Czasami zbyt dużo się go wylewa, gdy za mocno się przekrzywi opakowanie

- :
Z mocnym makijażem, a przede wszystkim z tuszem do rzęs nie daje sobie zbytnio rady..
Ma lejącą konsystencje, która się trochę ucieka z płatka kosmetycznego
Mnie osobiście nie szczypią po nim oczy, chyba, że wejdzie mi duża ilość do oczu, ale wiele osób skarży się na duże szczypanie po użyciu i w trakcie używania. Dla osób z bardzo wrażliwymi oczami nie polecam!


Podsumowanie: Mam 2 opakowania, już mi się kończą. Nie narzekam, ale też nie jest to rewelacyjny produkt. Patrząc na cenę nie ma się co dziwić :) 
Moja ocena: 4/6




2 z nich:
Bielenda, Bawełna, 2 - fazowy płyn do demakijażu oczu

Opis produktu:


Wzmacnia rzęsy, bezpieczny dla osób noszących szkła kontaktowe.
Niezwykle delikatny, a równocześnie wyjątkowo skuteczny płyn do demakijażu również wrażliwych oczu. Dzięki specjalnej 2 - fazowej formule skutecznie i całkowicie usuwa nawet najmocniejszy tusz wodoodporny. Keratyna zawarta w płynie wzmacnia rzęsy, a kwas hialuronowy nawilża oczy i cienką, delikatną skórę wokół nich, usuwa uczucie suchości oka. Koi, łagodzi podrażnienia, usuwa ślady zmęczenia oczu i obrzęki. Nie pozostawia tłustej warstwy.



Opakowanie: przyzwoity, przezroczyste lekko różowe opakowanie dzięki czemu widoczna jest ilość pozostałego płynu.
Konsystencja: wodna, tłusta
Dostępność: można go kupić w Hebe
Cena: ok. 8 zł 

+ :
Niska cena
Produkt przeznaczony m.in. dla osób noszących szkła kontaktowe, ponieważ jest bezpieczny dla oczu- nie wysusza
Jest bardzo delikatny i dobrze się go rozprowadza
Skóra twarzy jest po nim taka gładka

-/+ :
Bezzapachowy
Trzeba się trochę z nim namęczyć, jakiś czas pocierać oczy wacikiem, ale ostatecznie zmyje wszystko - trwały eyeliner, wszelkie tusze do rzęs, mocne pigmenty
Nie czuje by łagodził i koił

- :
Niewygodne dozowanie - dużo płynu wylewa się z buteleczki przy jego nanoszeniu na płatek,
Jest zbyt tłusty
Słabo dostępny
Niewydajny
Nie zauważyłam wzmacniania rzęs
Mnie bardzo podrażnia oczy, ale moja mama która ma bardzo wrażliwe oczy mówi, że nic ją nie szczypie- nie wiem od czego to jest zależne
Nie zmazuje dobrze produktów wodoodpornych jak obiecuje producent!


Podsumowanie: Mam 1 opakowania, którego jeszcze mam dość sporo. Jestem trochę zawiedziona, ale może po prostu to na mnie tak działa.. :)
Moja ocena: 3/6




3 z nich :

Cleanic, Natural Beauty, Nawilżane płatki do demakijażu

Opis produktu:

 Nawilżane płatki do demakijażu Cleanic Natural Beauty  do demakijażu i pielęgnacji cery suchej i wrażliwej. Tonizują,nawilżają i łagodzą.  Doskonale radzą sobie z błyskawicznym i precyzyjnym oczyszczaniem skóry, również z trudnych do usunięcia kosmetyków wodoodpornych. Doskonale oczyszczają i pozostawiają odczucie nawilżenia skóry. Aby zapewnić komfort podczas wykonywania codziennych zabiegów oczyszczających płatki Cleanic Natural Beauty są wyjątkowo miękkie i delikatne. Specjalnie zaprojektowana powierzchnia płatka (faktura sztruksu) zapewnia dokładne i skuteczne oczyszczanie skóry twarzy, wygładzając skórę i usuwając z niej nawet najmniejsze zanieczyszczenia.

Opakowanie: wygodne, szczelne, zakręcane pudełko
Płatki: Dobrze nasączone produktem, nie trzeba używac niczego więcej, nic się nie wylewa, nie są zbyt mokre, nie kapie z nich. Z czasem gdy pudełko jest otwarte - wysuszają się
Dostępność: można go kupić w różnych sklepach kosmetycznych
Cena: ok. 8 zł 

+ :
Wygodne, szczelne, zakręcane pudełko
Płatki są rzeczywiście mocno nawilżone
Gdy opakowanie się zamyka płatki się nie wysuszają
Delikatne i milutkie w dotyku
Dobre do cery suchej
Nie wysuszają
Mają przyjemny zapach

Cena!
Łatwo dostępny

-/+ :
Czasami trzeba użyć dwa albo więcej by zmyć bardzo mocny makijaż. 
Gdy opakowanie się zamyka płatki się nie wysuszają, choć mimo to te płatki które są na samym dole są nieco mniej nasączone.


- :
Mnie podrażnia oczy
Bardzo szybko płatki się kończą 
Nie zmywa makijażu rewelacyjnie- trzeba się trochę pomęczyć


Podsumowanie: Mam 1 opakowanie. Trochę szkoda, że starcza na tak krótko, ale cena też jest dobra :) No i nie trzeba kupować już żadnego innego płynu :>
Moja ocena: 4/6



Żadne z nich nie są koszmarne, ale żadne nie są rewelacyjne :)
Ciągle szukam mojego ideału...

A jakie są wasze ulubione produkty do demakijażu ?;>

środa, 16 stycznia 2013

Jak ja się maluję ?

Jeśli chodzi o mnie to do szkoły zazwyczaj jedyne co to na szybko podkład, delikatnie twarz osypuje puderkiem i tusz :)
Baardzo często zdarza się, że nie nakładam na siebie kompletnie nic oprócz kremu, choć wtedy wyglądam jak jakiś ufoludek, który urwał się z jakiejś planety .. no ale cóż:D

Nie mam czasu rano bo muszę rano zrobić wszystko, nawet psa wyprowadzić na długii spacer :D

Zresztą mimo tego czym się zajmuje to cenie w dziewczynach i kobietach naturalność :)

Zazwyczaj do mojego makijażu przykładam się ( jeśli można to tak nazwać hahaha - zajmuje mi to max. 20 minut ) w niedzielę, na imprezy czy inne okazje.

Uważam, że lepiej jest mi malować kogoś niż siebie, mimo tego, że większość wizażystek zaczyna swoją przygodę z malowaniem właśnie od eksperymentowania na sobie :)

W sumie przeglądając zdjęcia na moim komputerze znalazłam 4 zdjęcia na których choć trochę widać mój makijaż .. + zdjęcie profilowe :)

Oto one :





Mam cerę trądzikową, bardzo suchą, aczkolwiek skłonną do przetłuszczania się w strefie 'T'.
Bardzo się czerwienie- przy zmianie temperatury (czy zimno czy gorąc ja zawsze mam naturalny rumień), gdy się stresuję lub gdy pada na mnie światło np. na scenie.
Jest to dla mnie bardzo uciążliwe bo ile bym nie nakładała podkładu i pudru to zawsze to natręctwo się gdzieś pojawi...
Jeśli chodzi o oczy to mam bardzo małe i króciutkie rzęski... Używając najlepszych, najdroższych tuszy które mają sprawić, że rzęsy będą MEGA długie.. to i tak efekt jest taki sam jak po tuszu za który zapłaciłam 10 zł...

Próbowałam różne rodzaje makijaży na sobie, łamałam też wszelkie zasady kosmetyczne dotyczące malowania małych oczek.. Niestety ciągle nie potrafię znaleźć takiego makijażu który w pełni by mi odpowiadał i który bardzo by do mnie pasował .. 
Zobaczymy może kiedyś znajdę ten właściwy :)


Jeśli ktoś ma uwagi co do malowania siebie, jakieś propozycje makijaży pasujących do mnie, lub gdy po prostu chcecie mi pokazać jak wy się malujecie i chcecie bym wskazała wam błędy jakie popełniacie podczas malowania, lub chcecie bym was nakierowała w jaki sposób było by dobrze byście się malowały to przesyłajcie zdjęcia i piszcie albo w komentarzach albo na mojego e- maila : ewakretek@buziaczek.pl 


Buziaki :*

wtorek, 15 stycznia 2013

Ulubione makijaże :>

Pokaże wam zdjęcia makijaży które najbardziej mi się podobają które wykonałam :D
( niestety bardzo rzadko robię zdjęcia makijaży które wykonuje :< bardzo żałuje bo niektóre wyszły na prawdę nie najgorzej ... )


TOP 10 : (hahahaha) <moje ulubione z tych z których mam zdjęcia>

1.






2.





3.





4.






5.





6.




7.



8.



9.




10.







i jeszcze 2 makijaże z tych takich "niecodziennych" / "niestandardowych" :> :







.... a jakie waszym zdaniem makijaże najlepsze?
jaka według was powinna być kolejność?   :>:> 
PISZCIE :):)