niedziela, 24 lutego 2013

Jak malować usta szminką?

Witajcie Kochani :)
Ostatnio sama uczę się malować usta szminką o ciemnych, wyraźnych kolorach.
Zawsze unikałam tej czynności dlatego, że boję się po prostu ;)
nie umiem jeszcze zbytnio określać kształtu ust i nie potrafię dobierać kolorów do odcienia skóry czy ust.
Więc możecie w komentarzach przesyłać mi jakieś bardzo przydatne stronki czy porady na ten temat ;)

Postanowiłam jednak podzielić się z Wami moimi informacjami na temat szminek i malowania ust nimi ;)

Osobiście uważam, że szminki na ustach wyglądają przepięknie!
Ale nie jestem zwolenniczką malowania ust ciemną szminką na imprezę, ponieważ trzeba ciągle uważać by się nie zmazała, rozmazała, aby jej nie "zjeść" , trzeba ciągle chodzić poprawiać ją i kontur ust.
Często na zębach zostaje szminka, więc też trzeba bardzo na to uważać !
No i oczywiście całowany pan ustami pomalowanymi szminką nie ukryje przed nikim tego "zajścia" ;>

Mimo tego wszystkiego każda kobieta powinna mieć opanowaną technikę malowania ust szminką :)
Nie obejdzie się oczywiście bez konturówki!
Konturówka powinna mieć kolor szminki lub być o ton jaśniejsza. Należy nią obrysować kontur ust. Konturówka może nam także pomóc powiększyć lub zmniejszyć usta ! Trzeba jednak uważać by nie przesadzić, żeby efekt nie był sztuczny i po prostu.. nie ładny.
Konturówka ma na celu  zatrzymanie szminki w granicach ust i to by po prostu nadać ładny kształt ustom :)
Sposób na powiększenie i pomniejszenie ust za pomocą konturówki?
Odrobinę podkładu lub korektora "kasujemy" kontur ust, tak aby móc zrobić sobie nowy ;)
Bierzecie konturówkę i malujecie pod linią która wyznacza nam kontur ust.
Natomiast jeśli chcecie je pomniejszyć to malujecie linie mniejszą korygującą niż wasze wargi czyli jakby delikatnie do wewnętrznej linii warg ;)
Szminkę należy nałożyć tak, aby zakryć linie konturówki. Oczywiście wypełnić całą powierzchnię warg ;)

Najlepiej do malowania ust sprawdza się pędzelek, dzięki niemu będziecie mogły osiągnąć dokładniejszy, bardziej precyzyjny efekt. 

Jeśli chcecie przedłużyć trwałość szminki po przed nałożeniem szminki posypcie usta pudrem ( to również powiększy wasze wargi ),obrysujcie kontur ust konturówką, a po nałożeniu szminki odciśnijcie delikatnie usta w papierowy ręczniczek i powtórzcie czynność : czyli przypudrujcie bardzo delikatnie usta i nałóżcie szminkę ( już bez konturówki ) ;) 

Starajcie się malować usta na okrągło, a nie na prosto. Dzięki okrągłemu pomalowaniu ust podkreślisz ich pełen kształt. 

Sposób na jeszcze pełniejsze usta?  
W samym środku ust na dolnej i górnej powierzchni warg nałóż odrobinkę jasnego błyszczyku, dzięki temu usta wydadzą się pełniejsze, ponętniejsze i bardziej "otworzone".

Zasada:
Jeśli malujecie oczy na ciemno to raczej zatrzymajcie się na jasnych odcieniach pomadek, szminek czy po prostu na błyszczyku.
Jeśli oczy macie pomalowane delikatnie, neutralnie lub po prostu macie podkreślone trochę to możecie zaszaleć z kolorem szminki ! :)
Inaczej jest jeśli chcecie osiągnąć bardzo delikatny efekt to delikatnie pomalowane usta i oczy to oczywiście pasuje! :D
No a jeśli chcecie nieco hardcorowy look to mocny kolor szminki i oczy pomalowane na ciemno to też jak najbardziej na tak , jeśli nie przesadzicie :)

Jasne i matowe szminki dobrze wyglądają jeśli nałoży się je na usta opuszkiem palców delikatnie wklepując miejsce za miejscem ;) 
Podczas malowania ust nie naciągajcie ich za bardzo ponieważ produkt wejdzie w załamania ( zmarszczki takie jakby :D ) i pozostawi to efekt nierównej powierzchni warg i może wyglądać to niezbyt estetycznie i efektownie .

Moje usta mają taki dziwny kształt.. Nie wiem czy je lubię czy nie.
Nie mam wyraźnego konturu ust co widać na tym zdjęciu, które zostało wykonane jakiś rok temu na potrzebę przeróbki w photoshopie przez moją koleżankę ;D

(jak widać na zdjęciu miałam wtedy bardzo podrażnioną skórę,
oczywiście zero podkładu ;)



A oto efekt moich dzisiejszych starań pomalowania ust konturówką i szminką :)
( Zdjęcia wykonane niestety dalej kamerką z laptopa bo jeszcze nie dorobiłam się aparatu..
Dlatego też kolor wydaje się o wiele jaśniejszy niż jest w rzeczywistości .. No i ogólnie wygląda nieco inaczej niż w rzeczywistości ;) 





środa, 13 lutego 2013

Rzęski, rzęski.. :>

Witajcie kochani :*
Nie bardzo już mam pomysły o czym tu pisać... Więc proszę was piszcie w komentarzach co jeszcze by Was interesowało, o czym chcielibyście czytać , jakieś porady, recenzje czy coś :)

Dziś napiszę Wam trochę o rzęsach- ich malowaniu, pielęgnacji itd... :)

Nie wiem czy każdy wie, ale rzęsy, tak samo jak i brwi wypadają ;>
ale nie jest to zazwyczaj tak widoczne ponieważ odrastają po chwili.
Jeśli chcecie zmniejszyć ich wypadanie do minimum i chcecie by były odżywione, zdrowe i mocniejsze to używajcie (najczęściej przezroczyste) odżywki do rzęs ;) - znajdziecie je w każdej drogerii ;)

Sposoby na malowanie rzęs?

-Jeśli chcecie utrwalić trwałość tuszu i pogrubić rzęsy przed pomalowaniem ich mascarą, nałóżcie na nie odrobinę sypkiego pudru.
-Malujcie rzęsy od nasady po same końce :)
-Jeśli macie dobrą szczoteczkę mascary, która dobrze rozdziela rzęsy to możecie malować je na prosto, a jeśli nie to polecam zygzakowate ruchy, dzięki temu rozdzielicie rzęski :>
-Podczas malowania możecie delikatnie obracać szczoteczkę  - dzięki temu włoski nie będą się sklejać.
-Jeśli macie gęste rzęsy dolne to możecie je malować szczoteczką ustawioną pionowo ( nie polecam tego jednak osobą z rzadkimi, krótkimi rzęskami , ponieważ przez to mogą się trochę posklejać i dadzą sztuczny efekt takich strączków jakby prostych.. ). Osobiście polecam normalne malowanie dolnych rzęs tzn. szczoteczką pionowo ustawiona :)
-Jeśli jesteście posiadaczkami prostych rzęs możecie je podkręcać zalotką, lecz trochę łamie to rzęsy przy częstym użyciu. ( UWAGA! Zalotkę używamy przed nałożeniem tuszu!!! )
-Jeśli chcecie mieć efekt takiej zmysłowości to malujcie rzęsy bardziej przy zewnętrznym kąciku, nieco do boku. Albo możecie je zacząć malować od połowy;)
-Jeśli chcecie by wasze oczy były wyraźniejsze to nałóżcie umiejętnie parę warstw, ale nie posklejajcie rzęs
-Sklejone rzęsy rozdzielajcie za pomocą specjalnych grzebyków, jeszcze za nim zaschnie tusz .:)
- Podczas malowania rzęs patrzcie w dół, wtedy rzęsy automatycznie się podkręcą
-Sposobem na podkręcenie jest również zamykanie oka podczas malowania, tylko musicie uważać by tusz wam się nie odbił ;)
-Nie zapominajcie o malowaniu rzęs w wewnętrznym kąciku oczka 
-Czytajcie etykietki na tuszach do rzęs - czytajcie do czego służą w zależności jakie macie potrzeby takie wybierzcie :)
Czyli:
* jeśli macie krótkie rzęsy - tusz wydłużający
* jeśli macie cienkie rzęsy - tusz pogrubiający, lub zwiększający obiętość
* jeśli macie zniszczone - takie tusze które mają w sobie składniki odżywcze
* jeśli  macie zbyt proste rzęsy - tusz podkręcający
* jeśli rzęsy bardzo wam się sklejają - to tusz ze specjalną szczoteczką z grzebykiem
* jeśli macie bardzo jasne rzęsy, a chcecie by były mega czarne - tusz ultra black, najlepsze z dodatkiem węgla ;)


Dobrym sposobem jest ograniczenie malowania rzęs ;) Dajmy im czasami " oddychać " ;p
 

środa, 6 lutego 2013

Proste zabiegi domowe :)

Kochani!
Na internecie, w gazetach, w telewizji .. jest mnóstwo domowych sposobów na trądzik, zaczerwienienia, odżywienie itd.
Czasami jednak jak je czytam to się przerażam jakie są wykorzystywane produkty do tego .. ( np. takie które pochodzą z Afryki i bardzo ciężko jest je dostać w Polsce)
Dlatego napiszę Wam parę różnych sposobów domowych na to by poprawić swoją cerę, a wykonacie je w zaledwie parę minut, zaoszczędzicie przy tym pieniądze na drogie produkty w sklepach w których jest tego pełno.. No i wtedy macie pewność, że w waszych domowych maseczkach nie ma chemikalii :> 

Co zrobić przed zabiegami?
Maseczkę czy różne maści, które wykonacie najlepiej jest nałożyć na oczyszczoną twarz :)
Więc:
1. Demakijaż
2.  Kąpiel
3. Oczyścić tonikiem twarz
4. Możecie nałożyć delikatny krem nawilżający ( przed wykonaniem maseczki odczekać, aż kremik wchłonie się :)

No to do dzieła :)

ZABIEG NA USTA:

1.Bardzo prosty zabieg, który polega na tym by nałożyć na usta dużą warstwę miodu, a po paru minutach ze smaczkiem można zlizać ;) Dobry sposób na zimę! 

2.Jest jeszcze jeden sposób na optyczne powiększenie ust i sprawienie by były bardziej wyraziste i gładkie, choć nie polecam go wszystkim .. Musicie sprawdzić by się przekonać czy wam odpowiada..
Nie jest to najzdrowszy sposób ale muszę przyznać ze skuteczny :) :
Przy myciu zębów delikatnie można masować miękką szczoteczką usta :> Albo po prostu zwilżoną szczoteczką pocierać usta, w ten sposób ścieramy martwy naskórek, najlepiej wykonywać to okrężnymi ruchami, delikatnie! Po zabiegu nawilżyć usta kremem lub dobrą pomadką :)

3. Można również wysmarować usta olejkiem rycynowym, poczekać godzinkę, zmyć i usta mega gładkie;):)

ZABIEG NA TWARZ:
  
Są to sposoby ogólne na twarz, na odżywienie i poprawę skóry :)
1.
a. W miseczce rozgnieść 1 banan
b. Dodać 2 łyżki śmietany
c. Dać 1 łyżkę twarogu
d. Dodać 1 żółtko 

Wszystko to starannie wymieszać, rozgnieść wszystko razem, po czym nałożyć na twarz, najlepiej leżąc i po kilku minutach spłukać ciepłą wodą :)

2.
a. Do miski dać 1 łyżeczkę drobno zmielonego chudego twarogu
b. Dodać do tego 1 łyżeczkę miodu ( tego lejącego! Nie skrystalizowanego )
c. Do tego jeszcze łyżeczkę soku z cytryny
d. Jeszcze 2 łyżeczki mleka 

Trzymać na twarzy 10 minut, następnie spłukać letnią wodą i posmarować kremem nawilżającym :)

ZABIEG PO OPALANIU :

To sposób na to by po spaleniu się lub mocnym zaczerwienieniu skóry ulżyć w bólu i pieczeniu, a także pozbyć się czerwoności i zapobiec schodzeniu skóry :)

1.
a. Zmiksować ogórek zielony
b. Do zmiksowanego ogórka dać łyżeczkę jogurtu wyciągniętej z lodówki

Można nakładać na twarz i ciało

2. 
a. Wylać trochę gęstej, zimnej maślanki do miski
b.  Zamoczyć w tym szmateczkę jakąś małą  lub chusteczkę materiałową , ewentualnie ręcznik papierowy ( dla lepszego efektu, można najpierw włożyć ten ręczniczek do zamrażalnika na parę minut :)

ZABIEG NA ODŻYWIENIE I ROZŚWIETLENIE ZMĘCZONEJ SKÓRY:

Jest to zabieg z pomarańczy ;) Miąższ nałożyć na twarz na 10 minut i po tym czasie spłukać ;)
Sok z pomarańczy możecie sobie wypić :) <mniam>

ZABIEG NA NAWILŻENIE TWARZY:

a. Garść startych migdałów wsypać do miski
b. Następnie dać 3 rozgniecione truskawki
c. Do tego pół zmiksowanego ogórka
d. Łyżeczka miodu
e. Łyżeczkę jogurtu naturalnego
f. Wszystko razem wymieszać

Pozostawić do wyschnięcia na 25 minut i zmyć ;)

ZABIEG NA PODRAŻNIONĄ I ZACZERWIENIONĄ SKÓRĘ TWARZY I DEKOLTU: 

Można stosować także po opalaniu lub gdy twarz nas szczypie po np. długim narażeniu skórę na szkodliwe promienie słoneczne ;)

a. 1 białko jajka ubić na sztywno ( np. mikserem )
b. Dodać do tego łyżeczkę szybciej podgrzanego miodu ( nie gorącego! ale ciepłego :)
c. Delikatnie wymieszać do połączenia składników ;)

Trzymać na twarzy 20 minut i spłukać ;)

ZABIEG NA CIENIE POD OCZAMI:

a. Pokroić 2 nie za grube, nie za cienkie plasterki surowego, umytego ziemniaka
b. Położyć na (zamknięte!) oczy

Pozostawić na oczach na 10 minut. 
Uwaga! Najlepiej nie otwierać oczu podczas gdy plasterek jest na oczach. Jeśli oczy zaczną szczypać przemyć je wodą ;)

ZABIEG NA ODŻYWIENIE I NAWILŻENIE CIAŁA :

a. Napuścić ciepłą ( nie gorącą wodę ) do wanny 
b. Wlać 2 litry mleka
c. Moczyć ciało w tym, obmywać się ;)

Dodatkowo można później posmarować całe ciało kremem :)

ZABIEGI NA TRĄDZIK:

1. 
a. Zaparzyć herbatę- rumianek
b. Smarować twarz wodą z herbaty lub tym opakowaniem z którego się robi ta herbata :)

2. 
a. Rozgnieść 1 paczuszkę drożdży
b. Dodać 3 łyżeczki mleka
c. Dać łyżeczkę soku z cytryny
d. Wymieszać

Po 15 minutach zmyć ciepłą wodą.

3.
a. Rozgnieść 2 pomidory ( bez skóry )
b. Dodać łyżeczkę miodu

Po 12 minutach spłukać :)


A wy macie jakieś sprawdzone domowe sposoby na DOMOWE SPA?:>


wtorek, 29 stycznia 2013

Jaki kolor cieni pasuje do Twoich oczu ?


Często bezmyślnie dobieramy cienie i malujemy się nimi bo uważamy, że to obojętne jaki kolor :)
A jednak każdy kolor tęczówki ma jakieś kolorki cieni z którymi się bardzo lubi :D
Dzięki poznaniu odpowiednich dla siebie kolorów będziecie mogły jeszcze lepiej podkreślić swoje spojrzenie i piękny kolorek oczu :)

Jeśli chcecie by oczy były mega wyraziste i by rzucały się w oczy to nie znaczy, że musicie kupować ciemne cienie :> Jednym ze sposobów jest dobranie cienia na zasadzie kontrastu :) 
 Jeśli natomiast chcecie, aby były delikatnie podkreślone to zdecydujcie się raczej na bardziej harmonijne i stonowane barwy.

Jeśli chodzi o takie na prawdę delikatne podkreślenie koloru oczu to przy każdej tęczówce dobre będą wszystkie odcienie jasnego beżu :>

Oto przykłady kolorów do konkretnych kolorów oczu:

OCZY NIEBIESKIE:

Do tych oczu można dobrać na prawdę wiele kolorów cieni.
Najlepiej jednak na niebieskich tęczówkach sprawdzają się odcienie:
 
Dla uwidocznienia oczu:
-złota, 
-odcienie brązu ( najlepsze ciepłe :)
-rdzawy
-fiolet

Mega kontrastowy cień czyli ten który najbardziej podkreśli to:
-pomarańcz

Natomiast dla  harmonijnego podkreślenia idealnie nadawać się będą odcienie:
-ciemnego różu
-żółci
-zieleni 

 Odradzam używania odcieni niebieskiego, chyba, że ciemnego granatu :)

OCZY PIWNE:

Na piwnych tęczówkach sprawdzają się odcienie:
 
Dla uwidocznienia oczu:
-granatowy
-pistacjowy, 
-czarny
-ciemny fioletowy
-zimny odcień błękitu

Mega kontrastowy cień czyli ten który najbardziej podkreśli to:
-niebieski

Natomiast dla  harmonijnego podkreślenia idealnie nadawać się będą odcienie:
-brązu
-pomarańczu ( brzoskwinia )
-koloru koralowego 
-łososiowego

OCZY BRĄZOWE:

Na brązowych tęczówkach sprawdzają się odcienie:
 
Dla uwidocznienia oczu:
-szary
-czarny
-zielony

Mega kontrastowy cień czyli ten który najbardziej podkreśli to:
-niebieski
-błękity

Natomiast dla  harmonijnego podkreślenia idealnie nadawać się będą odcienie:
-czerwień (stonowana) 
-pomarańcz
-ciepły brąz
-kolor łososiowy
-złotego

OCZY ZIELONE:

Na zielonych tęczówkach sprawdzają się odcienie:
 
Dla uwidocznienia oczu:
-czarny
-fioletowy
-miedziany
-brązowy
-jasny zielony ( jeśli macie ciemne tęczówki )

Mega kontrastowy cień czyli ten który najbardziej podkreśli to:
-niebieski 
-różowy

Natomiast dla  harmonijnego podkreślenia idealnie nadawać się będą odcienie:
-delikatny żółty
-ciepły brąz
-kolor łososiowy
-stonowany delikatny szary
-złotego


A jakie są wasze ulubione kolory cieni?;>

niedziela, 27 stycznia 2013

Jak dobierać podkład?

Kochani!
Wiem, że każdy z nas ma problem z dobraniem podkładu dla swojej cery i odcienia twarzy..
W tych wszystkich podkładach które oferują nam różne firmy ciężko wybrać swój ideał, ale to parę punktów które choć trochę mogą wam pomóc w wyborze :)

10 zasad :

1. Pamiętajmy o tym, że w sklepie jest sztuczne oświetlenie i podkład ma nieco inny odcień niż rzeczywiście. Więc albo podejdźcie do okna jeśli jest albo po prostu nałóżcie tester na siebie, sprawdźcie czy wam pasuje odcień, konsystencja i kolejnego dnia kupcie:)

2. Nie nakładajcie podkładu na nadgarstek czy rękę! Tak często każdy z nas dobiera w ten sposób odcień. Ale to wielki błąd! Bo skóra na twarzy i na szyi ma całkowicie inny odcień niż ta na ręce czy nadgarstku.
Najlepiej nałożyć podkład na linie żuchwy. : > 

3. Do każdej pory roku potrzebny jest inny podkład - latem lekki żelowy podkład, który nie obciąży skóry, ale przede wszystkim taki, który ochroni naszą skórę przed szkodliwym promieniowaniem (z filtrem UV). Natomiast zimą najlepiej jest używać gęstszy, tłustszy podkład dzięki któremu ochronimy naszą skórę przed ostrym wiatrem. 

4. Spróbujcie sprecyzować jaki typ cery macie- czy macie suchą skórę czy tłusta czy mieszaną i dobierajcie odpowiedni podkład! Jeśli macie suchą skórę to nie kupujcie matujących, bo wysuszają, a jeśli macie tłustą skórę to nie kupujcie rozświetlających lub tłustych podkładów bo będziecie się świecić jak lampki na choince :)

5. Osoby starsze też nie powinny kupować ciężkich, gęstych podkładów, bo podkreśli to ich zmarszczki. Najlepiej jest kupić podkład o lekkiej konsystencji z dodatkiem sylikonu, który
wygładzi i wypełni zmarszczki, napnie kontur twarzy oraz rozświetlają poszarzałą cerę (cera osób starszych często nabiera odcień szarości )


6. Odcień podkładu nie ma robić efektu "maski" tylko ma się ładnie wtapiać w koloryt cery :)

7. Jeśli macie niedoskonałości tzn. przebarwienia skórne, rany, blizny lub trądzik wybierajcie podkład kryjący, kamuflujący- najlepiej gęsty :)

8. Czytajcie etykiety i sprawdzajcie testery ! Najczęściej firma produkująca podkład wszystko cudownie koloryzuje "jaki to ten podkład jest rewelacyjny" , lecz niestety często połowy oczekiwanych przez nas efektów, które obiecał producent nie zauważamy..  Ale jednak warto czytać etykietki i wyszukiwać podkład, który spełni nasze oczekiwania.

9. Pamiętajcie, że zimą każda z nas jest bardziej blada, a latem nasza buźka jest opalona- albo na czerwono albo na brązowo :) To też ma wpływ na dobór podkładu :>

10. Drogie nie znaczy dobre, ale tanie również. Sprawdzajcie podkłady. Może okazać się, że dla ciebie podkład drogi będzie fatalny, a tani fenomenalny. Trzeba szukać swoich ideałów i wśród droższych i wśród tańszych. Najczęściej jednak te droższe dłużej utrzymują się na skórze :)


Jakieś pytania?;>

sobota, 26 stycznia 2013

Najlepsze jak dla mnie :)

Dziś będzie notka o moich 8 najlepszych kosmetykach, które kupiłam, ale na pewno kupie jeszcze nie raz:)
Jestem na etapie poszukiwania moich ulubieńców, ale jak na razie mam parę takich z których jestem nawet zadowolona :)

Oto one:
(nie kierujcie się kolejnością :)



Podkład Revlon Colorstay 24 h :

Zachęcona opiniami na internecie i tym, że wiele osób go ma postanowiłam go kupić:)
Posiadam podkład do cery normalnej i suchej ( jest dostępny również do cery mieszanej i tłustej ).

+ bardzo długo się utrzymuje na twarzy!
+ nie wysusza
+ nie ma efektu maski
+ dobrze matuje
+ bardzo dobrze kryje 
+ bogata gama kolorów ( ja mam 150 buff )
+ wydajny

- denerwuje mnie to, że nie ma dozownika (pompki) i trzeba go przechylić i wylać na rękę lecz często wylewa się go zbyt wiele..
- drogi ( ja kupiłam w promocji )
- mała pojemność i szybko się kończy mimo swojej wydajności





Czarna kredka do oczu FM Make up long lasting automatic eye pencil :

Kupiłam ją przez katalog z FM. Maluję nią czasami dolną powiekę wodną, ale i robię kreseczki jak eyelinerem :)

+ miękka
+ mega czarna
+ długo się trzyma ( wodoodporna )
+ bez problemu się rozmazuje ( oczywiście jeśli się chce osiągnąć taki efekt :)
+ automatycznie wysuwany i chowany sztyft ( wygodna w użyciu )
+ ma temperówkę na końcu

- ma tendencję do rysowania grubych kresek
- czasami wydaje mi się zbyt miękka i przez to nie jest szpiczasta na końcu, bardzo trudno osiągnąć zamierzony efekt podczas temperowania 
- kiedyś była na słońcu i ... stopiła mi się trochę..
- jest bardzo delikatna  i trzeba uważać by nie wcisnąć jej za mocno lub nie złamać :)



Pomadka do ust, Lip smacker, fanta:

Zakupiona została przeze mnie w Hebe . Mój zapach z dzieciństwa :):):)

+ jednym słowem : MNIAAM ! Jest przepyszna, przepięknie pachnie nawet na ustach! Przypomina mi zapach mojego szamponiku jak byłam mała :)
+ natłuszcza delikatnie usta
+ dużo smaków / zapachów jest :)
+ delikatnie fioletowy kolor ale wygląda dość naturalnie

- jak na pomadkę to cena trochę mnie nie zadowala ( ok. 10 zł )
- nie trzyma się zbyt długo.. może dlatego, że zaraz ją zjadam :D


 Błyszczyk do ust Rimmel, Vinyl Gloss:

Dostałam w prezencie :) Jestem bardzo zadowolona.

+ śliczne kolorki . Ja mam 770 Paparazzi i uważam, że jest przepiękny, nawet naturalny, ale daje przepiękny połysk i odcień ust
+ nawet długo się trzyma
+ nawet ładnie pachnie
+ wydajna 
+ nie wysusza ust
+ nie klei się





Maskara pogrubiająca i stymulująca wzrost rzęs Growing Lashes stimulator mascara:

Już 3 raz kupiony ten tusz :) w Rossmanie za niewielką cene :)

+ cudowna szczoteczka!! Dopasowuje się do każdych rzęs nawet tych najkrótszych
+ bardzo czarna
+ pogrubia, nie skleja
+ wydłuża 
+ kosztuje tylko 9 zł!! 

- na niektórych rzęsach się osypuje
- bardzo rzadko, ale zdarza się, że zostają grudki
- dość szybko wysycha
- nie zauważyłam by rzeczywiście stymulowała wzrost rzęs :D



 Podwójne Cienie do powiek Pour Toi :

To był mój najlepszy zakup jaki mogłam zrobić!!!
Kupiłam go w jakimś kiosku za UWAGA! 1 zł!!!!
I uważam, że to mój najlepszy produkt w całym moim kuferku!
Będę za nim płakać jeśli się skończy.. Bo nie znajdę go już pewnie  nigdzie..

Nie będę pisać plusów i minusów. Bo jak dla mnie to jedyny minus to to, że po 7 godzinach gromadzi się w załamaniach powieki.
No i nie przypadł mi do gustu ten drugi kolor.
Ale ten jaśniejszy to.. rewelacja!





Paletka sleek i- Divine Storm 578 :

Cudo zakupione przez internet :)

+ przepiękne kolorki!
+ kremowa konsystencja
+ cudowny połysk
+ długo się trzymają
+ kocham kolorek który jak widać na zdjęciu jest najbardziej zużyty. Używam go jako rozświetlacza i jest rewelacyjny!
+ lusterko
+ cena jak na takie cienie to niewielka 

- niektóre kolory nie rozprowadzają się równomiernie
- dostępność




Paletka cieni, błyszczyków, eyelinerów i róży firmy Sephora:

Dostałam to w prezencie od koleżanek na urodziny. 33 cienie, 3 eyelinery, 6 róży w różnych kolorach, 12 błyszczyków.

+ no plusem na pewno jest to, że jest tam właściwie wszystko:)
+ opakowanie, wygodne, poręczne, małe
+ kocham róże, które są w różnych odcieniach!
+ niektóre cienie są wspaniałe
+ eyelinery połyskujące i dość delikatne ale mają 3 kolory :)
+ błyszczyki pięknie rozświetlają i nawet długo się trzymają\

- niektóre cienie są fatalne, przedewszystkim te brokatowe. Nakładając je pędzelkiem trzeba powtórzyć czynność minimum 5 razy bo inaczej nic się nie nałoży
- słaba pigmentacja
- brakuje mi żywszych kolorów





poniedziałek, 21 stycznia 2013

Odpowiedź na pytanie: jak prawidłowo nakładamy bronzer i róż?

Odpowiedź na pytanie zadane w komentarzu:):

Bronzer i róż można nakładać różnymi pędzelkami:


Są to najczęściej spotykane pędzelki do nakładania różu i bronzera. Osobiście uważam, że pędzelek ukośny (taki jak na zdjęciu środkowym) jest najlepszy do nakładania tych produktów, ponieważ dopasowuje się do kształtu :)

Jak nakładać?

Po pierwsze zrobić tzw. dzióbka jak na zdjęciu :


Dzięki temu bardziej widoczne robią się kości policzkowe.

Pod wyczuwalną kością powinno się nakładać bronzer - wyszczupla to optycznie twarz, 
natomiast róż nieco wyżej nad kość policzkową - tam gdzie naturalnie się człowiek rumieni.

Pomocnicze zdjęcie:



Pędzelek przykładamy od wewnątrz i delikatnie ciągniemy w stronę ucha ( ciągle po tej linii która ukazana jest na zdjęciu wyżej )
Na pędzelek nie nakładamy zbyt dużo produktu i w zależności od potrzeb dokładamy go.
Nie wolno aplikować zbyt wysoko ani zbyt nisko. Granice rozcieramy by nie były widoczne.
Różu nie powinno stosować się na liczkach  ( chyba że chcemy osiągnąć taki efekt ).


źródło zdjęć: internet

Najczęstsze błędy makijażowe jakie robią ludzie :)

W dzisiejszym poście napiszę Wam jakie są według mnie 20 najczęstszych błędów jakie popełniają ludzie podczas robienia makijażu :) 
(nie kierujcie się kolejnością bo piszę co mi wpadnie do głowy:])

1. Dobieranie złego podkładu ( zbyt ciemny lub zbyt jasny- niestety zazwyczaj ludzie dobierają zbyt ciemny...)

2. Gdy się ma małe oczka i maluje się kredką na dolnej linii wodnej ! (Oczy wtedy wydają się mniejsze)

3. Nakładanie zbyt wielu warstw tuszu na rzęsy co powoduje, że oczy wydają się ciężkie a rzęsy są bardzo sklejone - to na prawdę nie wygląda ładnie

4. Zbyt duża ilość różu lub bronzera na policzkach! A tym bardziej brzydko to wygląda gdy nie nakłada się pod spodem podkładu ani pudru

5. Nakładanie samego pudru bez podkładu

6. Kreski wykonane eyelinerem są na prawdę bardzo fajne i modne.. ale nie wtedy gdy się kompletnie ich nie umie robić.. :( Gdy są na prawdę krzywe, jedna zbyt gruba lub zbyt cienka lub gdy są wykonane w bardzo zły sposób..

7. Osypane pod okiem cienie lub tusz który się posypał- co jakiś czas najlepiej spojrzeć do lustra i zobaczyć czy coś się nie osypało lub rozmazało

8. Gdy nakładacie podkład pamiętajcie by przynajmniej trochę nałożyć go na szyje, bo inaczej wychodzi efekt maski i bardzo widoczna jest różnica w odcieniu naturalnym, a w odcieniu podkładu ( tym bardziej gdy jest on źle dobrany np. za ciemny )

9. Zbyt mocno podkreślona dolna powieka sprawia, że oko wygląda strasznie! Twarz wydaje się bardziej zmęczona, a sińce pod oczami bardziej wyraziste. Podkreśla to również zmarszczki. Najgorsze kolory w wypadku malowania nieumiejętnie dolnej powieki to odcienie czerwieni, różu, pomarańczu i fioletu!

10. Nakładanie tzw. "tapety".. To czasami rzeczywiście wygląda tak jakby zaraz miało odpaść..

11. Używanie ciężkiego podkładu pod oczy zamiast korektora. Jeśli nałożycie lekki, najlepiej jaśniejszy podkład pod oczy to raczej nic się nie stanie, ale gdy użyjecie ciężkiego, gęstego, a tym bardziej ciemnego podkładu pod oczy to uwydatni to bardzo zmarszczki i również sprawi, że oko będzie wydawało się ciężkie i zmęczone..

12. Zbyt ciemne brwi! Używanie henny u blondynek, które mają jasne brwi to raczej nie jest najlepszy pomysł... U szatynek zbyt mocne podkreślanie brwi też nie wygląda zbyt korzystnie.. Lepiej mniej niż więcej :)

13. Zły dobór makijażu do swojego wieku.. Krew mnie zalewa gdy widzę 11 letnią dziewczynkę pomalowaną czerwona szminką i kredką dookoła oczu, albo babcie która postanawia pomalować się błyszczykiem i fioletowo- różowymi cieniami...

14. Malowanie się ciemnymi lub mocno czerwonymi szminkami jest bardzo modne :) Ale gdy nie używamy konturówki lub nie potrafimy określić kształtu naszych ust to lepiej postawić na jaśniejszy, "niegroźny" kolor :)

15. Zbyt dużo perłowych cieni! Wtedy człowiek wygląda jakby się świecił, tym bardziej jeśli ktoś użyje brokatowego pudru lub rozświetlającego podkładu! Rozświetlona twarz czy spojrzenie na prawdę ładnie wygląda, ale nie przesadzajmy :)

16. Stosowanie konturówki w innym kolorze niż szminka

17. Malowanie małych ust ciemnymi szminkami - optycznie pomniejsza je jeszcze bardziej

18. Zbyt cienkie brwi już na prawdę nie są modne! Wiadomo, że brwi krzaczaste też nie wyglądają najkorzystniej .. Najładniejsze brwi są grube, trochę podkreślone :)

19. Gdy używacie tusz nie wkładajcie i nie wyciągajcie szczoteczki !!!! To jeden z najczęstszych błędów jakie zauważam gdy ludzie malują się tuszem! Wtedy powietrze wchodzi do środka i tusz o wiele szybciej wysycha..

20. Malowanie oczu do samej góry ciemnym kolorem ( do brwi ) lub źle dopasowany kształt, a tym bardziej źle roztarte cienie w których widoczna jest granica nałożonych cieni.


Mam nadzieję, że pomogłam i niektórzy zauważą jakie błędy popełniają:)
A wy znacie jakieś błędy? Pomogłam?:>

czwartek, 17 stycznia 2013

1 recenzja: PRODUKTY DO DEMAKIJAŻU

Witajcie kochani! 
Dziś napiszę Wam recenzje moich 3 całkowicie różnych produktów służących do demakijażu :)
Przepraszam bardzo za moje nieprofesjonalne, kamerkowe zdjęcia.. ale niestety jak na złość mój zepsuty aparat się właśnie zepsuł jeszcze bardziej... :(
Zbieram na nowy i jak kupie to dopiero ten blog będzie wyglądał jak blog :D

3 PRODUKTY DO DEMAKIJAŻU :




1 z nich :

Uroda, Melisa, Mleczko kosmetyczne łagodne+nawilżające z zieloną herbatą, wyciągiem z melisy, alantoiną i prowitaminą B5

Opis produktu:

 Delikatne mleczko kosmetyczne z wyciągami z zielonej herbaty i melisy, alantoiną oraz prowitaminą B5.
Mleczko usuwa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia. Regeneruje skórę, koi podrażnienia, opóźnia proces starzenia się skóry. Nawilża i sprawia, że skóra jest gładka w dotyku. Przyjemny, relaksujący zapach daje uczucie komfortu. 


Opakowanie: przyzwoite, odkręca się zielony korek :)
Konsystencja: nieco lejąca, trochę ucieka z płatka kosmetycznego choć dla mnie to nie jest jakiś większy problem. 
Dostępność: można go kupić w Naturze
Cena: ok. 8 zł 

+ :
 Mleczko ma bardzo delikatny zapach,
Jest bardzo wydajny
Bardzo tani!
Z oczyszczaniem delikatnego makijażu nie ma problemu
Rzeczywiście nawilża
Daje poczucie, że twarz jest bardziej mięciutka i gładka
Łagodzi i koi podrażnienia

-/+ :
Opakowanie jest średnie.. Gdy produkt się kończy to trzeba przechylić mleczko i poczekać, aż spłynie.
Nie wiem czy opóźnia proces starzenia się skóry :D
Czasami zbyt dużo się go wylewa, gdy za mocno się przekrzywi opakowanie

- :
Z mocnym makijażem, a przede wszystkim z tuszem do rzęs nie daje sobie zbytnio rady..
Ma lejącą konsystencje, która się trochę ucieka z płatka kosmetycznego
Mnie osobiście nie szczypią po nim oczy, chyba, że wejdzie mi duża ilość do oczu, ale wiele osób skarży się na duże szczypanie po użyciu i w trakcie używania. Dla osób z bardzo wrażliwymi oczami nie polecam!


Podsumowanie: Mam 2 opakowania, już mi się kończą. Nie narzekam, ale też nie jest to rewelacyjny produkt. Patrząc na cenę nie ma się co dziwić :) 
Moja ocena: 4/6




2 z nich:
Bielenda, Bawełna, 2 - fazowy płyn do demakijażu oczu

Opis produktu:


Wzmacnia rzęsy, bezpieczny dla osób noszących szkła kontaktowe.
Niezwykle delikatny, a równocześnie wyjątkowo skuteczny płyn do demakijażu również wrażliwych oczu. Dzięki specjalnej 2 - fazowej formule skutecznie i całkowicie usuwa nawet najmocniejszy tusz wodoodporny. Keratyna zawarta w płynie wzmacnia rzęsy, a kwas hialuronowy nawilża oczy i cienką, delikatną skórę wokół nich, usuwa uczucie suchości oka. Koi, łagodzi podrażnienia, usuwa ślady zmęczenia oczu i obrzęki. Nie pozostawia tłustej warstwy.



Opakowanie: przyzwoity, przezroczyste lekko różowe opakowanie dzięki czemu widoczna jest ilość pozostałego płynu.
Konsystencja: wodna, tłusta
Dostępność: można go kupić w Hebe
Cena: ok. 8 zł 

+ :
Niska cena
Produkt przeznaczony m.in. dla osób noszących szkła kontaktowe, ponieważ jest bezpieczny dla oczu- nie wysusza
Jest bardzo delikatny i dobrze się go rozprowadza
Skóra twarzy jest po nim taka gładka

-/+ :
Bezzapachowy
Trzeba się trochę z nim namęczyć, jakiś czas pocierać oczy wacikiem, ale ostatecznie zmyje wszystko - trwały eyeliner, wszelkie tusze do rzęs, mocne pigmenty
Nie czuje by łagodził i koił

- :
Niewygodne dozowanie - dużo płynu wylewa się z buteleczki przy jego nanoszeniu na płatek,
Jest zbyt tłusty
Słabo dostępny
Niewydajny
Nie zauważyłam wzmacniania rzęs
Mnie bardzo podrażnia oczy, ale moja mama która ma bardzo wrażliwe oczy mówi, że nic ją nie szczypie- nie wiem od czego to jest zależne
Nie zmazuje dobrze produktów wodoodpornych jak obiecuje producent!


Podsumowanie: Mam 1 opakowania, którego jeszcze mam dość sporo. Jestem trochę zawiedziona, ale może po prostu to na mnie tak działa.. :)
Moja ocena: 3/6




3 z nich :

Cleanic, Natural Beauty, Nawilżane płatki do demakijażu

Opis produktu:

 Nawilżane płatki do demakijażu Cleanic Natural Beauty  do demakijażu i pielęgnacji cery suchej i wrażliwej. Tonizują,nawilżają i łagodzą.  Doskonale radzą sobie z błyskawicznym i precyzyjnym oczyszczaniem skóry, również z trudnych do usunięcia kosmetyków wodoodpornych. Doskonale oczyszczają i pozostawiają odczucie nawilżenia skóry. Aby zapewnić komfort podczas wykonywania codziennych zabiegów oczyszczających płatki Cleanic Natural Beauty są wyjątkowo miękkie i delikatne. Specjalnie zaprojektowana powierzchnia płatka (faktura sztruksu) zapewnia dokładne i skuteczne oczyszczanie skóry twarzy, wygładzając skórę i usuwając z niej nawet najmniejsze zanieczyszczenia.

Opakowanie: wygodne, szczelne, zakręcane pudełko
Płatki: Dobrze nasączone produktem, nie trzeba używac niczego więcej, nic się nie wylewa, nie są zbyt mokre, nie kapie z nich. Z czasem gdy pudełko jest otwarte - wysuszają się
Dostępność: można go kupić w różnych sklepach kosmetycznych
Cena: ok. 8 zł 

+ :
Wygodne, szczelne, zakręcane pudełko
Płatki są rzeczywiście mocno nawilżone
Gdy opakowanie się zamyka płatki się nie wysuszają
Delikatne i milutkie w dotyku
Dobre do cery suchej
Nie wysuszają
Mają przyjemny zapach

Cena!
Łatwo dostępny

-/+ :
Czasami trzeba użyć dwa albo więcej by zmyć bardzo mocny makijaż. 
Gdy opakowanie się zamyka płatki się nie wysuszają, choć mimo to te płatki które są na samym dole są nieco mniej nasączone.


- :
Mnie podrażnia oczy
Bardzo szybko płatki się kończą 
Nie zmywa makijażu rewelacyjnie- trzeba się trochę pomęczyć


Podsumowanie: Mam 1 opakowanie. Trochę szkoda, że starcza na tak krótko, ale cena też jest dobra :) No i nie trzeba kupować już żadnego innego płynu :>
Moja ocena: 4/6



Żadne z nich nie są koszmarne, ale żadne nie są rewelacyjne :)
Ciągle szukam mojego ideału...

A jakie są wasze ulubione produkty do demakijażu ?;>